HOME  |  FILM   |  KSIĄŻKA  |  PODRÓŻE

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bjork. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bjork. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 kwietnia 2014

Lista lista przebojów... filmowych oczywiście

W ramach prządków wiosennych nowa szata graficzna bloga.

Oraz pościk.

Dziś muzyka filmowa. Moje ulubione kawałki z filmów, w kolejności 'jak mi się przypomniały'. Lista ta mogłaby się ciągnąć w nieskończoność, więc ograniczam się do 10 pozycji, zapraszam do słuchania i podawania własnych ulubieńców.




1. Ed Sheeran - I see fire (The Hobbit. The Desolation of Smaug) - najlepsza rzecz w tym filmie, nawet lepsza niż głos Benka.




2. Ally Kerr - Sore feet song (Mushishi) - z okresu mojej krótkiej fascynacji anime, choć ta seria akurat piękna i cierpko-słodka.




3. Bjork - Army of me (Sucker Punch) - strasznie badziewny film, muzyka dobra




4. Lunatic Calm - Leave Your Fear Behind (Matrix) i w ogóle cały soundtrack do tej trylogii.




5. Moby - Extreme Ways (The Bourne Ultimatum)




6. Clint Mansell - Requiem for a Dream (Requiem for a Dream) - epic




7. Scotty - the Black Pearl (Pirates of the Caribbean: The Curse of the Black Pearl) - po prostu idealnie pirackie jak dla mnie




8. Jace Everett - Bad Things (True Blood) - serial mi się szybko znudził, ale muza pasuje świetnie do tematu





9. Mark Snow - X-Files Theme (the X-Files) - zawsze dostaję dreszczy, jak ją słyszę




10. Na koniec najkrótszy kawałek muzyki w filmie, a jaki wspaniały...


... Slugs - Don't worry be happy (Flushed away)



Weronika